Ulica Nalewki


W XIV w. płynęła tędy rzeczka Bełcząca, przy której zrobiono ujęcie wody, składające się z drewnianych skrzyń piętrzących wodę, nazywanych nalewkami (lub naliwkami). Z czasem rzeczkę zaczęto nazywać "Nalewka", i tak samo dróżkę prowadzącą wzdłuż niej od obecnej ul. Długiej do Świetojerskiej. Za czasów Zygmunta III Wazy wzdłuż Nalewek zbudowano wały, mające chronić przed Turkami. Wały rozebrano w drugiej połowie XVIII wieku i wtedy powstała tu normalna miejska ulica. W 1783 r. część ulicy została wybrukowana, a w 1787 r. ustawiono latarnie. W tym czasie powstawało coraz więcej murowanych domów. W XIX w. powstało wiele pięknych kamienic, i stała się główną ulicą dzielnicy północnej zamieszkiwanej głównie przez ludność żydowską. Z czasem zaczęło przybywać lokatorów i kupców. Zaczęto gęsto zabudowywać ulice domami z oficynami, gdzie handel z ulicy wchodził na podwórza, często aż do pierwszego piętra oficyn. W 1881 roku puszczono Nalewkami linie tramwaju konnego, zamienioną na elektryczną w 1909 r., a od 1928 r. jeździł autobus. Ulica stała się arterią przelotową z Żoliborza na południe, a skrzyżowanie z Gęsią i Franciszkańską, najruchliwszym w Warszawie. Na początku XX wieku na rogu Nalewek i Długiej stanął Pasaż Simonsa, a w arsenale przebito podcienia gdyż w tym miejscu brakowało chodnika z powodu braku miejsca. Kres świetności Nalewek przyniosła II wojna światowa. Po upadku powstania w warszawskim getcie, Niemcy systematycznie wyburzyli całą dzielnice wraz z cała zabudową ulicy Nalewki. Po wojnie na miejscu dzielnicy północnej stanęła całkowicie nowa dzielnica Muranów, a jedynym śladem po ulicy Nalewki jest fragment bruku z torami przy arsenale i ogrodzie Krasińskich, noszący nazwę ul. Bohaterów Getta, oraz nazwa króciutkiej uliczki w okolicach gdzie dawniej ona przebiegała.

Foto